Trabektedyna – lek z dna morza w leczeniu mięsaków i raka jajnika
Trabektedyna to jeden z najbardziej niezwykłych leków przeciwnowotworowych, jakie trafiły do współczesnej onkologii. Jej historia zaczyna się nie w laboratorium chemicznym, lecz w ciepłych wodach Morza Karaibskiego, gdzie na podwodnych skałach i korzeniach namorzynów rosną osłonice – niepozorne, workowate zwierzęta morskie z gatunku Ecteinascidia turbinata. To właśnie z nich naukowcy wyizolowali związek oznaczony początkowo symbolem ET-743, który po latach badań stał się zarejestrowanym lekiem. Dziś trabektedyny nie pozyskuje się już z organizmów morskich – produkuje się ją półsyntetycznie w warunkach przemysłowych, co pozwoliło uniezależnić produkcję od połowów i zapewnić powtarzalną jakość substancji.
Trabektedyna należy do leków cytotoksycznych, czyli takich, które niszczą komórki nowotworowe, uszkadzając ich materiał genetyczny. Nie jest to jednak zwykły cytostatyk. Sposób, w jaki oddziałuje z DNA, różni się od mechanizmu klasycznych leków alkilujących, a dodatkowo trabektedyna wpływa na mikrośrodowisko guza i na aktywność niektórych nieprawidłowych białek, które napędzają rozwój konkretnych typów nowotworów. Dzięki temu bywa skuteczna tam, gdzie wcześniejsze linie chemioterapii zawiodły.
Lek stosuje się przede wszystkim u dorosłych pacjentów z zaawansowanym mięsakiem tkanek miękkich – rzadkim nowotworem złośliwym wywodzącym się z tkanki łącznej, tłuszczowej, mięśniowej czy naczyń – po niepowodzeniu leczenia antracyklinami i ifosfamidem, lub gdy leki te nie mogą być zastosowane. Drugie ważne wskazanie to nawrotowy rak jajnika wrażliwy na związki platyny, gdzie trabektedynę podaje się razem z pegylowaną liposomalną doksorubicyną. Ze względu na rzadkość mięsaków trabektedyna otrzymała w Europie status leku sierocego, czyli preparatu przeznaczonego do leczenia chorób rzadkich.
Ten artykuł tłumaczy prostym językiem, czym jest trabektedyna, jak działa, w jakich sytuacjach się ją podaje, jak przebiega leczenie, jakich objawów ubocznych można się spodziewać i na co pacjent powinien zwrócić szczególną uwagę. Znajdziesz tu również informacje o badaniach klinicznych, które zdecydowały o rejestracji leku, o interakcjach z innymi substancjami oraz o dostępności terapii w Polsce.
Skąd wzięła się trabektedyna i czym różni się od innych cytostatyków
Poszukiwanie leków w organizmach morskich to osobny nurt farmakognozji. Zwierzęta i rośliny żyjące w oceanach – zwłaszcza te osiadłe, pozbawione możliwości ucieczki przed drapieżnikiem – wykształciły w toku ewolucji silnie działające związki chemiczne, które pełnią funkcję obronną. Osłonica Ecteinascidia turbinata jest tego doskonałym przykładem: produkuje alkaloidy o działaniu cytotoksycznym, które zniechęcają potencjalnych zjadaczy. Jeden z nich – ekteinascydyna 743, czyli dzisiejsza trabektedyna – okazał się wyjątkowo aktywny wobec komórek nowotworowych już w pierwszych badaniach laboratoryjnych.
Problem polegał na skali. Aby uzyskać ilość substancji wystarczającą na leczenie jednego pacjenta, trzeba by przetworzyć setki kilogramów zwierząt morskich. Rozwiązaniem okazała się półsynteza: chemicy nauczyli się przekształcać cyjanosafracynę B, związek produkowany przez bakterie w warunkach hodowlanych, w cząsteczkę trabektedyny. Dzięki temu lek jest dziś wytwarzany w sposób powtarzalny i kontrolowany, bez ingerencji w ekosystem raf.
Od strony chemicznej trabektedyna jest alkaloidem tetrahydroizochinolinowym o rozbudowanej, trzypierścieniowej strukturze. Ta budowa ma znaczenie praktyczne – to właśnie kształt cząsteczki decyduje o tym, w którym miejscu i w jaki sposób wiąże się ona z podwójną helisą DNA, a co za tym idzie – jakie efekty biologiczne wywołuje.
Jak działa trabektedyna – mechanizm wyjaśniony krok po kroku
Wiązanie z małym rowkiem DNA
Podwójna helisa DNA nie jest gładkim walcem – wzdłuż jej powierzchni biegną dwa rowki: większy i mniejszy. Większość klasycznych leków przeciwnowotworowych oddziałuje z DNA w innych miejscach lub blokuje enzymy niezbędne do jego kopiowania. Trabektedyna zachowuje się inaczej: wnika do małego rowka DNA i tworzy tam wiązanie kowalencyjne z guaniną, jedną z czterech zasad azotowych budujących kod genetyczny. Efektem jest wygięcie helisy w stronę dużego rowka – DNA zostaje mechanicznie zniekształcone.
To zniekształcenie uruchamia kaskadę zdarzeń. Białka, które normalnie przyłączają się do określonych fragmentów DNA, tracą do nich dostęp albo wiążą się nieprawidłowo. Zaburzeniu ulega odczytywanie genów (transkrypcja), a w konsekwencji synteza DNA i RNA oraz przebieg cyklu komórkowego. Komórka, która nie może prawidłowo powielić swojego materiału genetycznego ani wyprodukować potrzebnych białek, uruchamia program samobójczej śmierci – apoptozę. Prawdopodobny udział w powstawaniu uszkodzeń nici DNA mają również reaktywne formy tlenu generowane pod wpływem leku.
Ponieważ mechanizm ten uderza najmocniej w komórki intensywnie się dzielące, trabektedyna działa selektywnie na tkankę nowotworową. Ta sama właściwość tłumaczy jednak większość działań niepożądanych: w organizmie szybko dzielą się także komórki szpiku kostnego, nabłonka przewodu pokarmowego i mieszków włosowych.
Nietypowa relacja z systemami naprawy DNA
Komórki dysponują kilkoma systemami naprawczymi, które usuwają uszkodzenia materiału genetycznego. Zwykle sprawna naprawa DNA oznacza oporność na chemioterapię – komórka nowotworowa po prostu „łata” szkody wyrządzone przez lek. W przypadku trabektedyny zależność jest odwrotna i to jedna z najciekawszych cech tej substancji.
Uszkodzenia wywołane przez trabektedynę są rozpoznawane przez mechanizm naprawy przez wycinanie nukleotydów sprzężony z transkrypcją (TC-NER). Paradoksalnie, próba naprawy prowadzi do powstania pęknięć podwójnej nici DNA, czyli uszkodzeń znacznie groźniejszych niż wyjściowe. Komórki z sprawnym TC-NER są więc na trabektedynę bardziej wrażliwe. Z kolei do usunięcia powstałych pęknięć potrzebny jest inny system – rekombinacja homologiczna, w której kluczową rolę odgrywają białka BRCA1 i BRCA2. Komórki z uszkodzonymi genami BRCA nie potrafią naprawić tych pęknięć i giną. To wyjaśnia, dlaczego w analizach badania OVA-301 pacjentki z mutacją BRCA1 odnosiły z leczenia trabektedyną szczególnie duże korzyści.
Wpływ na mikrośrodowisko guza
Guz nowotworowy to nie tylko komórki rakowe. To także naczynia krwionośne, tkanka podporowa i komórki układu odpornościowego, które nowotwór potrafi „przekupić” i wykorzystać do własnych celów. Szczególną rolę odgrywają makrofagi związane z guzem (TAM) – komórki odpornościowe, które zamiast zwalczać nowotwór, wydzielają czynniki sprzyjające jego wzrostowi, tworzeniu nowych naczyń i przerzutom.
Trabektedyna wykazuje selektywną toksyczność wobec monocytów i makrofagów, zmniejszając liczbę tych sprzymierzeńców guza i ograniczając produkcję cytokin prozapalnych oraz czynników proangiogennych. To działanie immunomodulacyjne jest niezależne od bezpośredniego uszkadzania DNA komórek nowotworowych i uważa się je za istotny element skuteczności leku, zwłaszcza w mięsakach, gdzie zawartość makrofagów w guzie bywa wysoka.
Szczególny przypadek – tłuszczakomięsak śluzowaty
Najbardziej spektakularne wyniki trabektedyna osiąga w tłuszczakomięsaku śluzowatym (myxoid liposarcoma). Ten typ mięsaka powstaje w wyniku translokacji chromosomowej, która tworzy nieprawidłowy gen fuzyjny FUS-DDIT3 (znany także jako FUS-CHOP). Powstałe białko chimeryczne działa jak zepsuty przełącznik: przyłącza się do DNA i blokuje dojrzewanie komórek tłuszczowych, utrzymując je w stanie niedojrzałym i zdolnym do niekontrolowanych podziałów.
Badania z użyciem sekwencjonowania po immunoprecypitacji chromatyny wykazały, że trabektedyna odczepia to nieprawidłowe białko od miejsc wiązania z DNA. Blokada dojrzewania zostaje zdjęta, a komórki nowotworowe zaczynają różnicować się w kierunku prawidłowych komórek tłuszczowych. Obserwuje się dwie fazy działania leku: początkową, klasycznie cytotoksyczną, oraz późniejszą, w której dominuje efekt prodojrzewaniowy utrzymujący się przez wiele dni. Doksorubicyna, standardowy lek pierwszej linii, takiego działania nie wykazuje – to unikatowa właściwość trabektedyny.
Wskazania – w jakich nowotworach stosuje się trabektedynę
Trabektedyna została dopuszczona do obrotu w Europie w 2007 roku w leczeniu zaawansowanego mięsaka tkanek miękkich, a dwa lata później rozszerzono jej rejestrację o nawrotowego raka jajnika. Poza tymi wskazaniami lek bywa rozważany indywidualnie w wybranych sytuacjach klinicznych, zawsze jednak po ocenie przez zespół wielospecjalistyczny w ośrodku doświadczonym w leczeniu nowotworów rzadkich.
| Wskazanie |
Schemat leczenia |
Dawka i sposób podania |
| Zaawansowany mięsak tkanek miękkich u dorosłych – po niepowodzeniu antracyklin i ifosfamidu lub przy przeciwwskazaniach do nich |
Monoterapia |
1,5 mg/m² powierzchni ciała we wlewie dożylnym trwającym 24 godziny, co 3 tygodnie |
| Nawrotowy rak jajnika wrażliwy na związki platyny |
Skojarzenie z pegylowaną liposomalną doksorubicyną (PLD) |
1,1 mg/m² we wlewie trwającym 3 godziny, bezpośrednio po PLD w dawce 30 mg/m², co 3 tygodnie |
W praktyce klinicznej trabektedyna sprawdza się najlepiej w dwóch grupach histologicznych mięsaków: w tłuszczakomięsakach (zwłaszcza śluzowatym) oraz w mięsakach gładkokomórkowych (leiomyosarcoma), w tym w mięsaku gładkokomórkowym trzonu macicy. Wytyczne polskie, europejskie i amerykańskie zgodnie wskazują ją jako opcję kolejnych linii leczenia w tych podtypach.
Mięsaki tkanek miękkich – choroba, w której trabektedyna ma największe znaczenie
Mięsaki tkanek miękkich to grupa ponad pięćdziesięciu różnych nowotworów złośliwych wywodzących się z tkanek pochodzenia mezodermalnego: tłuszczowej, mięśniowej, łącznej, naczyniowej i nerwowej. Stanowią zaledwie około 1 procent wszystkich nowotworów złośliwych u dorosłych, co czyni je chorobą rzadką. W Polsce rozpoznaje się rocznie kilkaset nowych przypadków.
Najczęstszą lokalizacją są kończyny – dotyczy to około połowy chorych. Około 30 procent mięsaków rozwija się w obrębie tułowia, po 10 procent w okolicy głowy i szyi oraz w przestrzeni zaotrzewnowej. Ta ostatnia lokalizacja jest szczególnie podstępna: guz może rosnąć w jamie brzusznej przez długi czas, osiągając znaczne rozmiary, zanim zacznie uciskać sąsiednie narządy i dawać objawy.
Typowym pierwszym sygnałem jest niebolesny, powiększający się guzek lub zgrubienie pod skórą. Brak bólu bywa mylący – wielu pacjentów zwleka z wizytą u lekarza właśnie dlatego, że „nic nie boli”. Obowiązuje prosta zasada: każdy guz tkanek miękkich o średnicy powyżej 5 centymetrów, każdy guz położony głębiej niż powięź oraz każdy guz, który rośnie lub nawraca po wcześniejszym usunięciu, wymaga pilnej diagnostyki obrazowej i biopsji gruboigłowej wykonanej w ośrodku referencyjnym. Późne zgłaszanie się chorych jest jednym z głównych powodów gorszych wyników leczenia w tej grupie nowotworów.
Podstawą leczenia mięsaka w stadium miejscowym jest radykalna operacja, często uzupełniona radioterapią. Chemioterapię systemową stosuje się przede wszystkim wtedy, gdy choroba jest nieoperacyjna, rozsiana lub nawróciła – i to właśnie w tym momencie do gry wchodzi trabektedyna.
Leczenie farmakologiczne mięsaków tkanek miękkich – gdzie w tym wszystkim jest trabektedyna
Farmakoterapia zaawansowanych mięsaków tkanek miękkich opiera się na sekwencyjnym stosowaniu kolejnych leków – gdy jeden przestaje działać, sięga się po następny. Kluczowe znaczenie ma dobór leczenia do konkretnego podtypu histologicznego, ponieważ mięsaki różnią się między sobą wrażliwością na poszczególne substancje czynne równie mocno, jak różnią się nowotwory wywodzące się z zupełnie innych narządów.
Pierwsza linia leczenia opiera się na antracyklinach. Podstawowym lekiem jest doksorubicyna, stosowana najczęściej w monoterapii; alternatywą bywa epirubicyna. U pacjentów w dobrym stanie ogólnym, u których zależy nam na szybkim zmniejszeniu masy guza – na przykład po to, by umożliwić operację przerzutów – rozważa się schematy wielolekowe: doksorubicynę w skojarzeniu z ifosfamidem lub z dakarbazyną. Badania kliniczne nie wykazały jednak, aby chemioterapia wielolekowa wydłużała przeżycie całkowite w porównaniu z samą doksorubicyną, dlatego przy leczeniu paliatywnym często wybiera się monoterapię jako lepiej tolerowaną. Przy stosowaniu ifosfamidu obowiązkowo podaje się mesnę, która chroni pęcherz moczowy przed toksycznym działaniem metabolitów.
Kolejne linie leczenia to obszar, w którym trabektedyna zajmuje ugruntowaną pozycję. Do dyspozycji pozostają tu: trabektedyna (szczególnie w tłuszczakomięsaku i mięsaku gładkokomórkowym), erybulina (z udowodnioną poprawą przeżycia całkowitego w tłuszczakomięsaku w porównaniu z dakarbazyną), gemcytabina stosowana samodzielnie lub w połączeniu z docetakselem (schemat szczególnie użyteczny w mięsaku gładkokomórkowym i mięsaku naczyniowym), dakarbazyna oraz pazopanib – doustny inhibitor kinaz tyrozynowych działający na wiele podtypów mięsaków z wyjątkiem tłuszczakomięsaków.
Leczenie dobrane do podtypu histologicznego stanowi osobną kategorię decyzji terapeutycznych. Imatynib jest lekiem z wyboru w guzach podścieliska przewodu pokarmowego (GIST) oraz w guzie desmoidalnym typu włókniakomięsaka skóry (dermatofibrosarcoma protuberans). Taksoidy, przede wszystkim paklitaksel, wykazują dużą aktywność w mięsaku naczyniowym. Ifosfamid w wysokich dawkach jest szczególnie skuteczny w mięsaku maziówkowym. Sunitynib stosuje się w samotnym guzie włóknistym oraz u wcześniej leczonych chorych na mięsaka naczyniowego. W wybranych mięsakach nabłonkowatokomórkowych i pęcherzykowych badane są także inhibitory punktów kontrolnych układu odpornościowego oraz inhibitory EZH2, takie jak tazemetostat.
Leczenie wspomagające jest nieodłączną częścią terapii. Chorzy otrzymują leki przeciwwymiotne (ondansetron, aprepitant, deksametazon), czynniki wzrostu granulocytów (filgrastym, pegfilgrastym) w profilaktyce gorączki neutropenicznej, leki przeciwbólowe oraz preparaty osłaniające wątrobę i nerki. W przypadku trabektedyny podanie kortykosteroidu przed wlewem ma podwójne uzasadnienie – zapobiega nudnościom i wymiotom, a jednocześnie zmniejsza ryzyko uszkodzenia wątroby.
Jak przebiega leczenie trabektedyną w praktyce
Trabektedyna jest dostępna jako proszek do sporządzania koncentratu roztworu do infuzji. Przygotowuje ją farmaceuta lub przeszkolona pielęgniarka w pracowni cytostatyków, z zachowaniem zasad ochrony personelu. Lek podaje się wyłącznie dożylnie, pod nadzorem lekarza doświadczonego w chemioterapii.
W leczeniu mięsaków wlew trwa 24 godziny, co jest wyjątkowo długie na tle innych cytostatyków. Ze względu na ryzyko poważnych odczynów miejscowych i martwicy tkanek w razie wynaczynienia, zdecydowanie zaleca się podawanie leku przez cewnik do żyły centralnej – najczęściej przez wszczepiany podskórnie port naczyniowy. Rozwiązanie to pozwala też prowadzić część wlewów w trybie ambulatoryjnym, z użyciem przenośnej pompy infuzyjnej, bez konieczności całodobowego pobytu w szpitalu.
Na 30 minut przed rozpoczęciem wlewu każdy pacjent otrzymuje kortykosteroid – standardowo 20 mg deksametazonu dożylnie. W razie potrzeby dołącza się dodatkowe leki przeciwwymiotne. Przed każdym cyklem wykonuje się badania laboratoryjne, a leczenie można podać dopiero po spełnieniu ściśle określonych kryteriów.
| Parametr |
Wymagana wartość przed podaniem leku |
| Bezwzględna liczba neutrofilów (ANC) |
≥ 1500/mm³ |
| Liczba płytek krwi |
≥ 100 000/mm³ |
| Hemoglobina |
≥ 9 g/dl |
| Bilirubina |
≤ górna granica normy |
| AlAT i AspAT |
≤ 2,5 × górna granica normy |
| Fosfataza zasadowa |
≤ 2,5 × górna granica normy |
| Albumina |
≥ 25 g/l |
| Kinaza kreatynowa (CK) |
≤ 2,5 × górna granica normy |
| Klirens kreatyniny |
≥ 30 ml/min (monoterapia); ≥ 60 ml/min (terapia skojarzona) |
Jeżeli którykolwiek z tych parametrów jest nieprawidłowy, podanie kolejnego cyklu przesuwa się w czasie – zwykle o tydzień lub dwa – do momentu normalizacji wyników. Przy nasilonych działaniach niepożądanych w stopniu 3. lub 4. lekarz rozważa zmniejszenie dawki albo trwałe przerwanie leczenia. U chorych, którzy dobrze odpowiadają na terapię i dobrze ją tolerują, leczenie można kontynuować przez wiele cykli – w badaniach klinicznych część pacjentów otrzymała kilkanaście, a nawet dwadzieścia podań.
Co pokazały badania kliniczne
Kluczowym badaniem dla wskazania mięsakowego było randomizowane badanie III fazy ET743-SAR-3007, w którym 518 chorych z zaawansowanym tłuszczakomięsakiem lub mięsakiem gładkokomórkowym – po wcześniejszym leczeniu antracykliną i co najmniej jednym dodatkowym schemacie – przydzielono w stosunku 2:1 do trabektedyny albo dakarbazyny. Trabektedyna zmniejszyła ryzyko progresji choroby lub zgonu o 45 procent: mediana czasu wolnego od progresji wyniosła 4,2 miesiąca wobec 1,5 miesiąca dla dakarbazyny. W podgrupie kobiet z mięsakiem gładkokomórkowym trzonu macicy, która stanowiła 40 procent uczestniczek, mediana czasu wolnego od progresji wynosiła 4,0 wobec 1,5 miesiąca.
Warto uczciwie powiedzieć, że badanie nie osiągnęło swojego pierwszorzędowego punktu końcowego, jakim było przeżycie całkowite – wyniosło ono 13,7 miesiąca dla trabektedyny wobec 13,1 miesiąca dla dakarbazyny, a różnica nie była istotna statystycznie. Korzyść z leczenia polega więc przede wszystkim na dłuższej kontroli choroby: zahamowaniu jej postępu, opóźnieniu pojawienia się nowych objawów i utrzymaniu jakości życia przez dłuższy czas. W rzadkim nowotworze o ograniczonych możliwościach terapeutycznych jest to wartość niebagatelna.
W raku jajnika przełomowe było badanie OVA-301, obejmujące 672 pacjentki z nawrotem choroby po niepowodzeniu chemioterapii pierwszej linii opartej na platynie. Skojarzenie trabektedyny z pegylowaną liposomalną doksorubicyną wydłużyło medianę czasu wolnego od progresji do 7,3 miesiąca wobec 5,8 miesiąca przy samej PLD. Największą korzyść odnotowano w grupie pacjentek z częściową wrażliwością na platynę, czyli z przerwą wolną od platyny wynoszącą 6–12 miesięcy: mediana czasu wolnego od progresji wyniosła tu 7,4 wobec 5,5 miesiąca, a mediana przeżycia całkowitego 23,0 wobec 17,1 miesiąca. Analizy eksploracyjne wskazały ponadto, że pacjentki z mutacją BRCA1 odnosiły z leczenia szczególnie duże korzyści – mediana czasu wolnego od progresji sięgała u nich 13,5 miesiąca.
Działania niepożądane – czego można się spodziewać
Trabektedyna jest lekiem cytotoksycznym i wiąże się z licznymi działaniami niepożądanymi. Większość z nich jest przewidywalna, odwracalna i możliwa do opanowania, pod warunkiem odpowiedniego monitorowania i szybkiej reakcji zespołu leczącego.
Bardzo często występują zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego: nudności, wymioty, brak apetytu, zaparcia i biegunki, a także stany zapalne błon śluzowych jamy ustnej i bóle brzucha. Powszechne jest silne zmęczenie i osłabienie (astenia), które bywa dla pacjentów najbardziej uciążliwym objawem – często utrzymuje się przez kilka dni po wlewie i stopniowo ustępuje przed kolejnym cyklem. Ze strony układu krwiotwórczego obserwuje się neutropenię, małopłytkowość, niedokrwistość i leukopenię. Charakterystyczne dla trabektedyny są nieprawidłowości w badaniach laboratoryjnych: przemijające zwiększenie aktywności AlAT i AspAT, hiperbilirubinemia, wzrost fosfatazy zasadowej i GGTP, zwiększenie aktywności kinazy kreatynowej oraz obniżenie stężenia albuminy. Do częstych objawów neurologicznych należą bóle i zawroty głowy, bezsenność oraz neuropatia obwodowa objawiająca się mrowieniem i drętwieniem dłoni i stóp.
Osobnej uwagi wymagają dwa rzadsze, ale poważne powikłania. Pierwszym jest rabdomioliza, czyli rozpad mięśni poprzecznie prążkowanych, występujący niezbyt często i zwykle w powiązaniu z toksycznością szpikową, ciężkim uszkodzeniem wątroby lub niewydolnością nerek. Właśnie dlatego przed każdym podaniem oznacza się kinazę kreatynową, a leku nie wolno stosować, gdy jej aktywność przekracza 2,5-krotnie górną granicę normy. Drugim są ciężkie reakcje nadwrażliwości, w tym rzadkie reakcje anafilaktyczne.
Do lekarza lub na oddział onkologiczny należy zgłosić się niezwłocznie, gdy pojawi się którykolwiek z poniższych objawów:
- gorączka powyżej 38°C, dreszcze, ból gardła lub inne oznaki infekcji – u pacjenta z neutropenią to stan pilny, wymagający natychmiastowego wdrożenia antybiotykoterapii
- silne osłabienie mięśni, bóle mięśni, obrzęki lub ciemne, brunatne zabarwienie moczu – możliwe objawy rabdomiolizy
- zażółcenie skóry lub białkówek oczu, jasne stolce, bardzo ciemny mocz, silny świąd skóry – objawy uszkodzenia wątroby
- krwawienia z nosa lub dziąseł, samoistne siniaki, wybroczyny na skórze, krew w moczu lub stolcu – objawy małopłytkowości
- ból, zaczerwienienie, obrzęk lub pieczenie w okolicy wkłucia albo portu w trakcie wlewu
Przeciwwskazania i interakcje z innymi lekami
Trabektedyny nie wolno stosować u osób z nadwrażliwością na substancję czynną lub którykolwiek składnik preparatu, u pacjentów z ciężkimi lub niekontrolowanymi zakażeniami – lek działa immunosupresyjnie i może doprowadzić do progresji infekcji, posocznicy i niewydolności wielonarządowej – oraz u kobiet karmiących piersią. Bezwzględnym przeciwwskazaniem jest również jednoczesne szczepienie przeciwko żółtej febrze, ponieważ zawiera ono żywe atenuowane wirusy, które u osoby z osłabioną odpornością mogą wywołać uogólnione zakażenie. Szczególnej ostrożności wymagają chorzy z istotnymi klinicznie chorobami wątroby, na przykład aktywnym przewlekłym zapaleniem wątroby, oraz pacjenci z zaburzeniami czynności nerek.
Trabektedyna jest metabolizowana głównie przez izoenzym CYP3A4 cytochromu P450 i wiąże się z białkami osocza w 94–98 procentach. Ma to praktyczne konsekwencje:
- Silne inhibitory CYP3A4 – takie jak ketokonazol, itrakonazol, klarytromycyna, rytonawir czy sok grejpfrutowy – zwiększają stężenie trabektedyny w osoczu i nasilają jej toksyczność; jeśli nie można ich uniknąć, konieczne jest bardzo ścisłe monitorowanie pacjenta
- Induktory CYP3A4 – ryfampicyna, fenobarbital, fenytoina, karbamazepina oraz ziele dziurawca – obniżają stężenie leku i mogą zmniejszyć jego skuteczność
- Statyny i inne leki zwiększające ryzyko uszkodzenia mięśni wymagają ostrożności ze względu na sumowanie się ryzyka rabdomiolizy
- Alkohol jest przeciwwskazany przez cały okres leczenia, ponieważ nasila hepatotoksyczność
Trabektedyna wywołuje zmęczenie i astenię, które mogą upośledzać zdolność prowadzenia pojazdów i obsługiwania maszyn – w dniach okołowlewowych lepiej z tego zrezygnować.
Wpływ na płodność, ciążę i karmienie piersią
Trabektedyna wykazuje działanie genotoksyczne i może uszkadzać płód, dlatego jest bezwzględnie przeciwwskazana w ciąży. Kobiety w wieku rozrodczym muszą stosować skuteczną antykoncepcję w trakcie leczenia i przez określony czas po jego zakończeniu; ten sam wymóg dotyczy mężczyzn. Lek zaburza płodność i może uszkadzać komórki rozrodcze, a w części przypadków prowadzi do nieodwracalnej bezpłodności.
Z tego powodu rozmowa o zachowaniu płodności powinna odbyć się przed rozpoczęciem terapii. U mężczyzn możliwe jest zabezpieczenie nasienia w banku, u kobiet – mrożenie oocytów lub zarodków, a w wybranych sytuacjach zabezpieczenie tkanki jajnikowej. Jeśli w trakcie leczenia dojdzie do zajścia w ciążę, konieczna jest natychmiastowa konsultacja lekarska i rozważenie poradnictwa genetycznego. Karmienie piersią trzeba przerwać przed rozpoczęciem terapii – nie wiadomo, w jakim stopniu lek przenika do mleka kobiecego, a ryzyko dla niemowlęcia jest nie do zaakceptowania.
Dostępność i refundacja w Polsce
Trabektedyna jest w Polsce dostępna wyłącznie w lecznictwie zamkniętym – nie kupuje się jej w aptece otwartej. Przez wiele lat była finansowana w ramach programu lekowego B.8 „Leczenie chorych na mięsaki tkanek miękkich”, jednak w wyniku decyzji refundacyjnych z ostatnich lat substancję przeniesiono do katalogu chemioterapii, co uprościło zasady jej stosowania i zwiększyło elastyczność decyzji klinicznych. Refundowane wskazania obejmują zarówno nieresekcyjnego lub przerzutowego mięsaka tkanek miękkich, jak i nawrotowego raka jajnika, jajowodu lub pierwotnego raka otrzewnej – w tym drugim przypadku dla pacjentek, u których zastosowanie schematu zawierającego związek platyny jest przeciwwskazane.
Zasady refundacji w Polsce zmieniają się co dwa miesiące wraz z kolejnymi obwieszczeniami Ministra Zdrowia, dlatego aktualne warunki finansowania warto potwierdzić bezpośrednio w ośrodku prowadzącym leczenie. Na rynku obecnych jest kilka produktów zawierających trabektedynę – oryginalny Yondelis oraz preparaty odtwórcze różnych producentów – wszystkie o tym samym składzie substancji czynnej i tych samych wskazaniach.
Czy trabektedyna wyleczy mój nowotwór?
Trabektedynę stosuje się w chorobie zaawansowanej, nieoperacyjnej lub rozsianej, gdzie celem leczenia nie jest wyleczenie, lecz zahamowanie postępu choroby, zmniejszenie dolegliwości i wydłużenie czasu w dobrej formie. U części chorych guzy się zmniejszają, u innych stabilizują na wiele miesięcy. Realistyczne oczekiwania warto omówić z lekarzem prowadzącym, który zna szczegóły konkretnego przypadku – typ histologiczny, zaawansowanie i przebieg wcześniejszego leczenia.
Dlaczego wlew trwa aż 24 godziny?
Długi czas wlewu nie jest przypadkowy – wynika z badań, które wykazały, że powolne podawanie leku pozwala osiągnąć skuteczne stężenie przy istotnie mniejszej toksyczności, zwłaszcza wątrobowej i szpikowej. Podanie tej samej dawki w krótszym czasie byłoby znacznie gorzej tolerowane. Dzięki portowi naczyniowemu i przenośnym pompom infuzyjnym część pacjentów może spędzić większość tego czasu poza szpitalem.
Czy podczas leczenia wypadną mi włosy?
Trabektedyna wywołuje utratę włosów rzadziej i w mniejszym nasileniu niż klasyczne antracykliny. U części pacjentów włosy się przerzedzają, ale całkowite wyłysienie nie jest typowe. Sytuacja wygląda inaczej przy leczeniu skojarzonym z pegylowaną liposomalną doksorubicyną, gdzie ryzyko jest większe.
Co oznacza wysoka kinaza kreatynowa w moich wynikach?
Kinaza kreatynowa (CK) to enzym uwalniany z uszkodzonych mięśni. Jej wzrost jest jednym z częstszych odchyleń w badaniach podczas leczenia trabektedyną i sam w sobie nie musi oznaczać nic groźnego. Staje się jednak sygnałem alarmowym, gdy towarzyszą mu bóle mięśni, osłabienie lub ciemny mocz – wtedy trzeba wykluczyć rabdomiolizę. Właśnie dlatego CK oznacza się rutynowo przed każdym cyklem, a przekroczenie 2,5-krotności normy oznacza wstrzymanie podania leku.
Czy mogę przyjmować swoje stałe leki na nadciśnienie, cukrzycę czy cholesterol?
Większość leków przewlekłych można kontynuować, ale każdy z nich należy zgłosić onkologowi przed rozpoczęciem terapii. Szczególnej uwagi wymagają statyny, które mogą zwiększać ryzyko uszkodzenia mięśni, oraz wszystkie leki wpływające na aktywność enzymu CYP3A4. To samo dotyczy suplementów diety i ziół – zwłaszcza dziurawca, który wyraźnie osłabia działanie trabektedyny.
Czy w trakcie chemioterapii można się szczepić?
Szczepionki zawierające żywe drobnoustroje – w tym przeciwko żółtej febrze, odrze, śwince i różyczce czy ospie wietrznej – są przeciwwskazane. Szczepionki inaktywowane, na przykład przeciw grypie czy pneumokokom, są zwykle zalecane, ale termin ich podania trzeba uzgodnić z onkologiem, aby wypadł w okresie najlepszej odporności między cyklami.
Ile cykli leczenia będę otrzymywać?
Nie ma z góry ustalonej liczby cykli. Leczenie kontynuuje się tak długo, jak długo przynosi korzyść – czyli dopóki choroba nie postępuje, a działania niepożądane pozostają możliwe do opanowania. Skuteczność ocenia się badaniami obrazowymi, zwykle tomografią komputerową, wykonywanymi co dwa do trzech cykli. Część pacjentów otrzymuje kilka podań, inni kontynuują terapię przez rok lub dłużej.
Czy podczas terapii mogę pracować i prowadzić normalne życie?
Wiele osób łączy leczenie z aktywnością zawodową, zwłaszcza jeśli praca nie wymaga dużego wysiłku fizycznego. Trzeba jednak liczyć się z okresami znacznego zmęczenia w pierwszych dniach po wlewie oraz z koniecznością unikania kontaktu z osobami chorymi w okresie najniższej liczby neutrofilów, przypadającym zwykle około 8.–14. dnia cyklu. Umiarkowana aktywność fizyczna, dobre nawodnienie i regularne posiłki wyraźnie poprawiają tolerancję leczenia.
Skąd wiadomo, że lek działa?
O skuteczności decyduje przede wszystkim ocena radiologiczna według standaryzowanych kryteriów – porównuje się wielkość zmian nowotworowych w kolejnych badaniach obrazowych. Warto wiedzieć, że w mięsakach leczonych trabektedyną, a zwłaszcza w tłuszczakomięsaku śluzowatym, guz może nie zmniejszyć się wyraźnie, a mimo to zmienić swoją strukturę wewnętrzną na mniej aktywną. Dlatego radiolog i onkolog analizują nie tylko wymiary zmian, lecz także ich gęstość i wygląd na obrazach.
Bibliografia
- D’Incalci M, Galmarini CM. A review of trabectedin (ET-743): a unique mechanism of action. Mol Cancer Ther. 2010;9(8):2157-2163. DOI: 10.1158/1535-7163.MCT-10-0263 PMID: 20647340
- Germano G, Frapolli R, Belgiovine C, Anselmo A, Pesce S, Liguori M, Erba E, Uboldi S, Zucchetti M, Pasqualini F, Nebuloni M, van Rooijen N, Mortarini R, Beltrame L, Marchini S, Fuso Nerini I, Sanfilippo R, Casali PG, Pilotti S, Galmarini CM, Anichini A, Mantovani A, D’Incalci M, Allavena P. Role of macrophage targeting in the antitumor activity of trabectedin. Cancer Cell. 2013;23(2):249-262. DOI: 10.1016/j.ccr.2013.01.008 PMID: 23410977
- Demetri GD, von Mehren M, Jones RL, Hensley ML, Schuetze SM, Staddon A, Milhem M, Elias A, Ganjoo K, Tawbi H, Van Tine BA, Spira A, Dean A, Khokhar NZ, Park YC, Knoblauch RE, Parekh TV, Maki RG, Patel SR. Efficacy and Safety of Trabectedin or Dacarbazine for Metastatic Liposarcoma or Leiomyosarcoma After Failure of Conventional Chemotherapy: Results of a Phase III Randomized Multicenter Clinical Trial. J Clin Oncol. 2016;34(8):786-793. DOI: 10.1200/JCO.2015.62.4734 PMID: 26371143
- Monk BJ, Herzog TJ, Kaye SB, Krasner CN, Vermorken JB, Muggia FM, Pujade-Lauraine E, Lisyanskaya AS, Makhson AN, Rolski J, Gorbounova VA, Ghatage P, Bidzinski M, Shen K, Ngan HY, Vergote IB, Nam JH, Park YC, Lebedinsky CA, Poveda AM. Trabectedin plus pegylated liposomal Doxorubicin in recurrent ovarian cancer. J Clin Oncol. 2010;28(19):3107-3114. DOI: 10.1200/JCO.2009.25.4037 PMID: 20516432
- Gronchi A, Miah AB, Dei Tos AP, Abecassis N, Bajpai J, Bauer S, et al.; ESMO Guidelines Committee, EURACAN and GENTURIS. Soft tissue and visceral sarcomas: ESMO-EURACAN-GENTURIS Clinical Practice Guidelines for diagnosis, treatment and follow-up. Ann Oncol. 2021;32(11):1348-1365. DOI: 10.1016/j.annonc.2021.07.006 PMID: 34303806