To provide the best experiences, we and our partners use technologies like cookies to store and/or access device information. Consenting to these technologies will allow us and our partners to process personal data such as browsing behavior or unique IDs on this site and show (non-) personalized ads. Not consenting or withdrawing consent, may adversely affect certain features and functions.
Click below to consent to the above or make granular choices. Your choices will be applied to this site only. You can change your settings at any time, including withdrawing your consent, by using the toggles on the Cookie Policy, or by clicking on the manage consent button at the bottom of the screen.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Kilka dni temu miałam podawany kontrast podczas badania MRI wątroby. Od tego dnia wieczorem mam dreszcze, ciągłe zawroty i bóle głowy, mdłości, drętwienie prawej ręki oraz odczuwam pogorszenie widzenia. Bolą mnie mięśnie i kości. Odczuwam również ból w przedniej, prawej i tylnej części brzucha, pod żebrami. Cały czas jestem osłabiona.
UWAGA REDAKCJI: Opisywane przez Panią objawy wymagają pilnej konsultacji lekarskiej. Proszę niezwłocznie skontaktować się z lekarzem, który zlecił badanie, lub zgłosić się na pogotowie.
U mnie wystąpiły dodatkowo duszności, nadciśnienie, zmęczenie, otępienie i bezsenność. Gdy zgłosiłem to w pracowni, w której wykonywano mi rezonans magnetyczny, usłyszałem, że na pewno nie jest to skutek podania tego bezpiecznego preparatu, żebym nie zawracał głowy i poszedł do internisty. Dostałem lek na nadciśnienie. Minął już rok i nie widać poprawy. Jest wręcz gorzej, bo doszły szumy uszne, a ciśnienie spadło poniżej wartości sprzed badania, co potwierdzałoby wypieranie wapnia z komórek.
Chciałbym podzielić się moim dzisiejszym doświadczeniem z badaniem rezonansem magnetycznym wykonanym w centrum Voxel w Krakowie, podczas którego zastosowano środek kontrastowy Gadovist. Z perspektywy kilku godzin po badaniu mogę potwierdzić, że nie zaobserwowałem żadnych niepokojących reakcji na podany kontrast. Personel medyczny, a w szczególności pielęgniarka, udzielili mi szczegółowych zaleceń dotyczących postępowania po badaniu. Najważniejszym z nich jest zwiększone spożycie wody w ciągu najbliższych 48 godzin, co ma na celu wspomaganie naturalnego procesu eliminacji środka kontrastowego z organizmu. Z informacji, które otrzymałem wynika, że Gadovist jest związkiem, który stosunkowo szybko jest wydalany z organizmu i charakteryzuje się dobrym profilem bezpieczeństwa. To ważna informacja dla osób, które planują podobne badanie i mają obawy związane z podaniem kontrastu.
Chciałbym podzielić się tragicznym doświadczeniem związanym z podaniem środka kontrastowego Gadovist 1,0. W dniu 24 maja 2018 roku w Europejskim Centrum Zdrowia w Otwocku moja narzeczona otrzymała ten preparat w ramach procedury diagnostycznej. Z głębokim żalem muszę przekazać, że bezpośrednio po podaniu kontrastu doszło do nagłej reakcji, która zakończyła się jej śmiercią. To dramatyczne zdarzenie pokazuje, jak istotne jest zwracanie szczególnej uwagi na możliwość wystąpienia poważnych reakcji na środki kontrastowe, nawet w warunkach szpitalnych. Ta tragedia całkowicie zmieniła moje życie i uważam za konieczne podzielenie się tym doświadczeniem, by zwiększyć świadomość o potencjalnym ryzyku związanym ze stosowaniem środków kontrastowych.
W 2016 roku zostałam poddana badaniu z użyciem środka kontrastowego Gadovist, po którym u mnie rozwinęła się polineuropatia. Niestety, konsekwencje tego zdarzenia odczuwam do dnia dzisiejszego, obserwując postępujący zanik mięśni. Jest to dla mnie niezwykle trudne doświadczenie zdrowotne.
Chciałabym zwrócić uwagę na fakt, że Gadovist zawiera gadolin – pierwiastek z grupy metali ciężkich, który charakteryzuje się wysoką toksycznością i ma zdolność do kumulacji w tkankach organizmu, szczególnie w kościach, tkankach miękkich oraz tkance mózgowej. Co istotne, nawet u pacjentów z prawidłową funkcją nerek środek ten może wywołać poważne powikłania, takie jak polineuropatia czy włóknienie układowe.
Problem ten dotyka znacznie większej liczby osób niż mogłoby się wydawać, co potwierdzają liczne grupy wsparcia na platformie Facebook, zrzeszające pacjentów z podobnymi doświadczeniami nie tylko z Polski, ale także z krajów niemieckojęzycznych i anglojęzycznych. Niepokojący jest fakt, że w Polsce temat ten nie jest wystarczająco nagłośniony, a pacjenci przed badaniem często nie są informowani o potencjalnych zagrożeniach.
Warto podkreślić, że w Stanach Zjednoczonych w ostatnim kwartale 2017 roku Gadovist znalazł się na liście produktów wysokiego ryzyka, odnotowując najwyższą liczbę zgłoszeń działań niepożądanych. Te statystyki powinny skłaniać do głębszej refleksji nad bezpieczeństwem stosowania tego środka kontrastowego.
Biznes ukrywa prawdę. W ankiecie przed badaniem nie ma nic o tym, że gadolin odkłada się w tkankach na zawsze. Z czasem chelatujący pierścień się rozpada i uwalnia się toksyczny gadolin. Po miesiącach lub latach pojawiają się dziwne objawy neurologiczne, bólowe, włóknienie itp. W ankiecie jest informacja, że środek jest bezpieczniejszy od kontrastu jodowego, a skutki uboczne są zwykle łagodne i krótkotrwałe. W USA po incydencie z żoną Chucka Norrisa pojawiły się ostrzeżenia i zalecenia, by stosować go jedynie wtedy, gdy korzyści przewyższają ryzyko. U nas przepisuje się go jak syropek. W internecie jest wiele materiałów zarówno od poszkodowanych pacjentów, jak i od świadomych radiologów, którzy w wielu przypadkach rezygnują z podania kontrastu mimo zapisu w skierowaniu. W Polsce wstrzykuje się go „litrami”, by uzyskać wyraźne obrazy, ignorując zalecenia EMA czy ESUR. Może jest bezpieczniejszy bezpośrednio po podaniu, ale pomija się skutki długoterminowe – pacjent przecież tego nie skojarzy. Nie ma też oficjalnych testów na zatrucie organizmu gadolinem. Trzeba wysyłać próbki moczu za granicę. Na oddziale toksykologii lekarz stwierdził, że przychodzą ludzie z wynikami, ale w Polsce nie są one uznawane, a lekarze mogą zająć się tematem dopiero na podstawie nakazu sądowego.
UWAGA REDAKCJI:
Dziękujemy za podzielenie się swoimi obawami. Zjawisko odkładania się niewielkich ilości gadolinu w tkankach, m.in. w mózgu i kościach, jest faktycznie udokumentowane i było powodem ostrzeżeń wydanych przez amerykańską FDA oraz decyzji Europejskiej Agencji Leków (EMA) z 2017 roku o ograniczeniu stosowania liniowych środków kontrastowych. Gadovist (gadobutrol) należy jednak do grupy środków makrocyklicznych, które są najbardziej stabilne i obecnie zalecane w Europie. Do tej pory nie potwierdzono, by złogi gadolinu powodowały szkodliwe skutki zdrowotne u osób z prawidłową czynnością nerek. Nerkopochodne włóknienie układowe (NSF) dotyczyło głównie pacjentów z ciężką niewydolnością nerek, którym podawano środki liniowe. Dawka kontrastu jest zawsze wyliczana na podstawie masy ciała i wynosi zwykle kilka mililitrów. Zachęcamy, by wszelkie wątpliwości dotyczące podania kontrastu omówić z lekarzem kierującym lub radiologiem przed badaniem. Nie należy rezygnować z zaleconej diagnostyki bez konsultacji ze specjalistą, ponieważ w wielu przypadkach badanie z kontrastem jest kluczowe dla postawienia prawidłowej diagnozy.
W dniu 27 stycznia 2018 roku przeszedłem badanie rezonansu magnetycznego prostaty z wykorzystaniem środka kontrastowego Gadovist. Podano mi dawkę 7,5 ml kontrastu, co pozwoliło na uzyskanie dokładnych obrazów diagnostycznych. Z satysfakcją mogę potwierdzić, że cała procedura przebiegła pomyślnie, a mój organizm bardzo dobrze zareagował na podanie środka kontrastowego – nie wystąpiły żadne skutki uboczne ani reakcje niepożądane. Badanie było komfortowe i bezpieczne, co może być pomocną informacją dla innych pacjentów rozważających podobną diagnostykę.
Niestety, po podaniu środka kontrastowego Gadovist doświadczyłam natychmiastowej, ostrej reakcji alergicznej w postaci pokrzywki. Stan mojego zdrowia pogorszył się znacząco wieczorem, gdy pojawiły się dodatkowe niepokojące objawy: mdłości, tachykardia oraz dreszcze. Szczególnie uciążliwy był intensywny ból w miejscu wkłucia kontrastu. Co ciekawe, podczas poprzedniego badania z kontrastem, które miałam wykonywane 10 lat temu z użyciem silniejszego środka kontrastowego, nie wystąpiły u mnie żadne reakcje niepożądane. Jest to dla mnie zaskakujące, że tym razem mój organizm zareagował tak intensywnie na preparat Gadovist, który jest powszechnie uważany za bezpieczny środek kontrastowy.
Chciałabym podzielić się moim pozytywnym doświadczeniem z badaniem rezonansem magnetycznym z użyciem środka kontrastującego Gadovist. Dzisiaj przeszłam to badanie i jestem bardzo zadowolona z jego przebiegu. Środek kontrastujący został doskonale przyjęty przez mój organizm – nie wystąpiły żadne niepożądane reakcje ani skutki uboczne. Cała procedura przebiegła sprawnie i bezpiecznie. Jest to istotna informacja dla osób, które obawiają się tego typu badań – Gadovist okazał się być bezpiecznym i dobrze tolerowanym preparatem. Warto podkreślić, że właściwe przygotowanie do badania oraz przestrzeganie zaleceń personelu medycznego ma kluczowe znaczenie dla jego pomyślnego przebiegu. Moje doświadczenie potwierdza wysoki profil bezpieczeństwa tego środka kontrastującego.
Jako pacjentka ze zdiagnozowanymi alergiami, chciałabym podzielić się moim pozytywnym doświadczeniem ze środkiem kontrastowym Gadovist. Mimo wcześniejszych obaw związanych z moją skłonnością do reakcji alergicznych, badanie z użyciem tego preparatu przebiegło bez żadnych komplikacji. Jest to szczególnie istotna informacja dla innych alergików, którzy mogą obawiać się wykonania badania z kontrastem. W moim przypadku nie wystąpiły żadne niepożądane reakcje, co świadczy o wysokim profilu bezpieczeństwa tego środka kontrastowego. Warto jednak przed badaniem poinformować personel medyczny o swoich alergiach i przestrzegać wszystkich zaleceń dotyczących przygotowania do procedury.