Żeby zapewnić najlepsze wrażenia, my oraz nasi partnerzy używamy technologii takich jak pliki cookies do przechowywania i/lub uzyskiwania informacji o urządzeniu. Wyrażenie zgody na te technologie pozwoli nam oraz naszym partnerom na przetwarzanie danych osobowych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalny identyfikator ID w tej witrynie. Brak zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre funkcje.
Kliknij poniżej, aby wyrazić zgodę na powyższe lub dokonać szczegółowych wyborów. Twoje wybory zostaną zastosowane tylko do tej witryny. Możesz zmienić swoje ustawienia w dowolnym momencie, w tym wycofać swoją zgodę, korzystając z przełączników w polityce plików cookie lub klikając przycisk zarządzaj zgodą u dołu ekranu.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Dwanaście dni temu otrzymałam pierwszy zastrzyk w ramach leczenia RZS seroujemnego. Efekty terapeutyczne pojawiły się zaskakująco szybko – już następnego dnia zauważyłam znaczącą poprawę. Ustąpiły dokuczliwe bóle rąk i nóg, a także charakterystyczne obrzęki, co było dla mnie ogromną ulgą. Niestety, wczoraj pojawiły się nowe objawy w postaci wysypki, która objęła twarz, szyję oraz dekolt. Ta nieoczekiwana reakcja budzi mój niepokój, szczególnie w kontekście zbliżającego się terminu przyjęcia drugiej dawki leku. Zastanawiam się nad najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji i rozważam konsultację z reumatologiem przed kontynuacją leczenia.
Chciałbym podzielić się swoim doświadczeniem z lekiem Hyrimoz w leczeniu łuszczycy. Obecnie jestem w 10 tygodniu terapii i niestety nie zauważam żadnej poprawy stanu skóry. Co ciekawe, mam punkt odniesienia w postaci wcześniejszego leczenia preparatem Humira – po tym samym czasie stosowania zmiany łuszczycowe uległy wtedy znaczącej redukcji. Ta różnica w skuteczności między oboma lekami jest dla mnie bardzo zauważalna i nieco rozczarowująca. Moje doświadczenie pokazuje, że mimo podobnego składu i zastosowania, leki mogą dawać różne efekty terapeutyczne.
Pozwolę sobie podzielić się naszymi doświadczeniami z lekiem Hyrimoz w leczeniu młodzieńczego idiopatycznego zapalenia stawów u mojego 19-letniego syna. Przez długi czas próbowaliśmy różnych metod leczenia – początkowo sulfasalazyny, następnie metotreksatu, niestety bez zadowalających rezultatów. Każda aktywność fizyczna, nawet tak podstawowa jak dłuższy spacer, mogła skutkować zapaleniem stawu biodrowego, co wiązało się z tygodniowym okresem silnego bólu i całkowitym unieruchomieniem. Sytuacja diametralnie się zmieniła, gdy półtora roku temu rozpoczęliśmy terapię zastrzykami Hyrimoz. Rezultaty są naprawdę spektakularne – syn całkowicie przestał odczuwać ból! Obecnie prowadzi aktywne życie nastolatka – regularnie spotyka się z przyjaciółmi, uprawia sport, gra w piłkę nożną. To niesamowite widzieć, jak wreszcie może w pełni cieszyć się młodością i realizować swoje pasje bez ograniczeń związanych z chorobą. Hyrimoz dosłownie odmienił jego życie i pozwolił mu normalnie funkcjonować.
Jako pacjent z ZZSK (Zesztywniającym Zapaleniem Stawów Kręgosłupa) stosuję Hyrimoz od prawie roku, jednak moje doświadczenia są bardzo niekorzystne. Mimo regularnego przyjmowania leku, doświadczam ataków choroby praktycznie co miesiąc. Szczególnie frustrujący jest fakt, że w ramach leczenia refundowanego przez NFZ nie przeprowadza się dodatkowych badań w celu ustalenia przyczyn nieskuteczności terapii. Dla porównania, dwa lata temu, gdy stosowałem lek tego samego typu, ale innego producenta w ramach leczenia prywatnego, nie doświadczałem żadnych zaostrzeń choroby. Ta znacząca różnica w skuteczności terapii jest dla mnie bardzo niepokojąca i istotnie wpływa na jakość mojego życia.
Na podstawie mojego kilkutygodniowego doświadczenia z lekiem Hyrimoz, mogę stwierdzić, że jego skuteczność jest umiarkowana. Efekty terapeutyczne nie są tak zadowalające, jak początkowo oczekiwałem. Wprawdzie zauważyłem pewną poprawę w leczeniu objawów, jednak nie była ona na tyle znacząca, by uznać ten preparat za w pełni satysfakcjonujący. Być może warto rozważyć inne opcje terapeutyczne lub skonsultować możliwość modyfikacji dawkowania z lekarzem prowadzącym.