Ostatnia aktualizacja:
| Substancja czynna | Arypiprazol |
| Postać farmaceutyczna | Tabletki |
| Podmiot odpowiedzialny | Zakłady Farmaceutyczne POLPHARMA S.A. |
| Kod ATC | N05AX12 |
| Procedura | NAR |
| Kategorie | Leki na schizofrenię, Leki psychiatryczne - choroby psychiczne i zaburzenia psychologiczne |
Opinie pacjentów o leku Aribit
Przeczytaj 3 opinie pacjentów o leku Aribit. Zobacz, co inni mówią o skuteczności leczenia, zauważalnych efektach oraz działaniach niepożądanych. Prawdziwe doświadczenia pacjentów pomogą Ci lepiej zrozumieć, jak może działać ten lek w praktyce. Pamiętaj jednak, że każdy organizm reaguje indywidualnie - Twoje doświadczenie może być różne.
⚠️ Ważne: Nie można mieć pewności, czy osoba komentująca rzeczywiście zakupiła lub używała danego produktu. Czasami firmy zlecają publikację anonimowych opinii, aby poprawić wizerunek swoich produktów lub zaszkodzić konkurencji. Dlatego zalecamy opieranie się głównie na wiedzy i poradach farmaceutów oraz lekarzy.

Podczas stosowania leku Aribit doświadczyłem dość uciążliwych skutków ubocznych. Najbardziej dokuczliwe były uporczywe nudności, które znacząco wpłynęły na mój komfort życia. Dodatkowo zaobserwowałem bardzo szybką i niepokojącą utratę wagi. W moim przypadku spadek masy ciała następował w zastraszającym tempie, co było dla mnie sporym obciążeniem zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Efekty te znacząco wpłynęły na moje codzienne funkcjonowanie i samopoczucie podczas terapii tym lekiem.
Chciałabym podzielić się moją 30-letnią historią leczenia psychiatrycznego i doświadczeniem z lekiem Aribit. Moja przygoda z systemem opieki psychiatrycznej rozpoczęła się od diagnozy schizofrenii paranoidalnej. Przez 28 lat byłam leczona różnymi lekami przeciwpsychotycznymi, rozpoczynając od wysokich dawek pernazyny. Z biegiem lat stosowano u mnie szereg innych neuroleptyków dedykowanych schizofrenii.
Po 28 latach terapii pojawiły się poważne skutki uboczne – drżenie rąk, opadnięty kącik ust oraz mimowolne ruchy, takie jak wysuwanie języka i inne dyskinezy. Podjęto wówczas dwie próby odstawienia leków trwające łącznie 8 miesięcy, niestety bez powodzenia. Próby zastosowania aripsanu, leków przeciwpadaczkowych i innych preparatów również nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Każda sytuacja stresowa wywoływała stany paranoidalne, a w skrajnych przypadkach nawet całkowitą utratę świadomości spowodowaną nagłym wzrostem poziomu dopaminy. Przez cały ten okres zachowywałam świadomość nieprawidłowości mojego stanu.
Przełom nastąpił dopiero po wprowadzeniu leku Aribit w dawce 15 mg, który stosuję od dwóch miesięcy pod opieką wybitnego specjalisty. Po raz pierwszy od lat czuję, że mój stan się stabilizuje. Co warte podkreślenia – po pierwszym epizodzie i 7-miesięcznej przerwie w karierze zawodowej, udało mi się powrócić do aktywności zawodowej, pełniąc funkcje kierownicze. Posiadam wyższe wykształcenie techniczne.
Życie pod wpływem neuroleptyków i psychotropów jest niezwykle trudne. Mam nadzieję, że Aribit okaże się przełomowym lekiem, dając nadzieję osobom, które – tak jak ja – przeszły przez trudne doświadczenia z lobotomią, pernazyną i nieodpowiedzialnym przepisywaniem leków. Ten preparat może być szansą na godne życie w społeczeństwie, bez konieczności izolacji.
Jutro rozpoczynam terapię tym lekiem i bardzo liczę na pozytywne efekty. Jestem już naprawdę zmęczony ciągłymi zmianami w leczeniu – każdego miesiąca dostaję nowy lek lub zastrzyki, a żadna z dotychczasowych terapii nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Ta sytuacja jest dla mnie niezwykle frustrująca i mam szczerą nadzieję, że tym razem uda się znaleźć skuteczne rozwiązanie.