Ostatnia aktualizacja:
| Substancja czynna | Ramipryl |
| Postać farmaceutyczna | Tabletki powlekane |
| Podmiot odpowiedzialny | Sanofi-Aventis Deutschland GmbH |
| Kod ATC | C09AA05 |
| Procedura | MRP |
| Kategorie | Leki kardiologiczne - serce i układ krwionośny, Leki na nadciśnienie, Leki stosowane w leczeniu niewydolności serca, Leki zapobiegające zawałowi serca oraz stosowane po ataku |
Opinie pacjentów o leku Tritace
Przeczytaj 3 opinie pacjentów o leku Tritace. Zobacz, co inni mówią o skuteczności leczenia, zauważalnych efektach oraz działaniach niepożądanych. Prawdziwe doświadczenia pacjentów pomogą Ci lepiej zrozumieć, jak może działać ten lek w praktyce. Pamiętaj jednak, że każdy organizm reaguje indywidualnie - Twoje doświadczenie może być różne.
⚠️ Ważne: Nie można mieć pewności, czy osoba komentująca rzeczywiście zakupiła lub używała danego produktu. Czasami firmy zlecają publikację anonimowych opinii, aby poprawić wizerunek swoich produktów lub zaszkodzić konkurencji. Dlatego zalecamy opieranie się głównie na wiedzy i poradach farmaceutów oraz lekarzy.

Chciałabym podzielić się moim szczegółowym doświadczeniem ze stosowania leku Tritace w leczeniu nadciśnienia tętniczego. Moja przygoda z tym lekiem rozpoczęła się ponad miesiąc temu, gdy kardiolog przepisał mi dawkę 5 mg do przyjmowania raz dziennie rano. Początkowo reakcja mojego organizmu była dość intensywna – około godziny po zażyciu doświadczałam tak znacznego spadku ciśnienia, że znacząco utrudniało mi to codzienne funkcjonowanie.
Po konsultacji z lekarzem rodzinnym zdecydowaliśmy o modyfikacji dawkowania. Zmniejszyliśmy dawkę z 5 mg do 2,5 mg, przyjmując tylko 1,25 mg dziennie. Ta zmiana okazała się kluczowa – po okresie adaptacyjnym, gdy organizm przyzwyczaił się do leku, moje ciśnienie ustabilizowało się na prawidłowym poziomie. Z moich obserwacji wynika, że szczyt działania leku przypada między 2 a 4 godziną od przyjęcia.
Warto zaznaczyć, że jestem osobą raczej sceptycznie nastawioną do farmakoterapii, jednak w tym przypadku musiałam zmienić podejście ze względu na zdiagnozowane nadciśnienie, które pojawiło się w związku z zaburzeniami hormonalnymi towarzyszącymi menopauzie. Mój kardiolog przekonał mnie, że Tritace jest optymalnym wyborem jako lek pierwszego rzutu w mojej sytuacji.
Z działań niepożądanych doświadczam jedynie sporadycznego, suchego kaszlu, który na szczęście nie jest na tyle uciążliwy, by przeszkadzał mi w normalnym funkcjonowaniu. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z efektów leczenia – lek skutecznie kontroluje moje ciśnienie tętnicze i pozwala mi prowadzić normalne, aktywne życie.
Po rozpoczęciu terapii lekiem Tritace doświadczyłam bardzo niepokojących skutków ubocznych, wśród których najbardziej alarmujące były epizody drgawek. Kiedy zgłosiłam te objawy mojej kardiolog podczas wizyty kontrolnej, spotkałam się z dość powierzchowną oceną sytuacji. Lekarka, zamiast wnikliwie przeanalizować moje dolegliwości, ograniczyła się do stwierdzenia o ogólnie dobrej opinii o leku, nie proponując żadnej alternatywy terapeutycznej. Zaniepokojona brakiem właściwej reakcji na zgłaszane przeze mnie poważne działania niepożądane, zdecydowałam się na konsultację u innego specjalisty kardiologa, aby znaleźć bezpieczniejszą dla mnie opcję leczenia.
Po dzisiejszym nagłym wzroście ciśnienia tętniczego kardiolog przepisał mi Tritace. Z ogromnym niepokojem zapoznałem się ze szczegółową ulotką tego leku przeciwnadciśnieniowego. Jestem zaskoczony tak szeroką listą potencjalnych działań niepożądanych w stosunku do zamierzonego efektu terapeutycznego, jakim jest obniżenie ciśnienia krwi. Chociaż nadciśnienie tętnicze wymaga systematycznego, długotrwałego leczenia, zastanawiam się nad bezpieczeństwem stosowania tego preparatu. Sama lektura ulotki wywołuje u mnie silny niepokój i obawę przed rozpoczęciem terapii. Czy rzeczywiście nie ma bezpieczniejszych alternatyw w leczeniu nadciśnienia? Mam poważne wątpliwości co do stosunku korzyści do ryzyka w przypadku tego leku.