Opinie pacjentów o leku Mizodin

Ostatnia aktualizacja:

Substancja czynnaPrymidon
Postać farmaceutycznaTabletki
Podmiot odpowiedzialnyZakłady Farmaceutyczne "UNIA" Spółdzielnia Pracy
Kod ATCN03AA03
ProceduraNAR
Kategorie

Przeczytaj 7 opinii pacjentów o leku Mizodin. Zobacz, co inni mówią o skuteczności leczenia, zauważalnych efektach oraz działaniach niepożądanych. Prawdziwe doświadczenia pacjentów pomogą Ci lepiej zrozumieć, jak może działać ten lek w praktyce. Pamiętaj jednak, że każdy organizm reaguje indywidualnie - Twoje doświadczenie może być różne.

⚠️ Ważne: Nie można mieć pewności, czy osoba komentująca rzeczywiście zakupiła lub używała danego produktu. Czasami firmy zlecają publikację anonimowych opinii, aby poprawić wizerunek swoich produktów lub zaszkodzić konkurencji. Dlatego zalecamy opieranie się głównie na wiedzy i poradach farmaceutów oraz lekarzy.

Subskrypcja powiadomień

Chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych opiniach dotyczących tego leku?

2.6 na 5 gwiazdek (na podstawie 7 opinii)

Znakomity
0%
Bardzo dobry
14%
Neutralny
57%
Słaby
0%
Fatalny
29%

7 komentarzy do “Mizodin”

  1. ★☆☆☆☆

    Chciałabym podzielić się moją historią zmagań z drżeniem samoistnym (TS), które rozpoczęło się w styczniu 1988 roku od delikatnego drżenia prawej ręki podczas jej unoszenia. Po diagnostyce wykryto u mnie niewielką niedoczynność tarczycy. Z upływem lat drżenie stopniowo się nasilało, zmuszając mnie do adaptacji codziennych czynności – korzystałam ze słomek do picia i prosiłam o miksowane posiłki w sanatoriach. Mimo potwierdzenia diagnozy w przychodni Gamma Knife, nie zdecydowałam się na zabieg. Pierwsza próba leczenia farmakologicznego Propranololem przez 3 miesiące nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Następnie, w 2019 roku, podjęłam próbę leczenia Mizodinem, jednak rozpoczęcie od zbyt wysokiej dawki (1/2 tabletki) okazało się niefortunne i musiałam przerwać terapię.

    Po roku, gdy objawy znacznie się nasiliły, powróciłam do Mizodinu, tym razem stosując bardziej stopniowe dawkowanie zalecone przez neurologa: rozpoczęłam od 1/8 tabletki na noc, po trzech miesiącach zwiększyłam do 1/4, a po półroku przyjmowałam 1/4 tabletki dwa razy dziennie. Ta strategia przyniosła około 15% poprawy. Od stycznia 2023 przyjmuję 1/4 tabletki rano i 3/8 wieczorem. Mimo zaawansowanego wieku (88 lat) i współistniejących dolegliwości, obecne dawkowanie pozwala mi na względnie samodzielne funkcjonowanie w kuchni i korzystanie z komputera.

    Z niepokojem obserwuję, że mimo wysokiej częstości występowania TS w populacji (około 10%, częściej niż choroba Parkinsona), wciąż brakuje intensywnych badań nad skuteczniejszymi metodami farmakologicznego leczenia tej choroby. Jest to szczególnie niepokojące w kontekście rosnącej liczby młodych osób diagnozowanych z TS. W moim przypadku choroba ma podłoże genetyczne, odziedziczyłam ją po ojcu.

    Odpowiedz
    • ★★★☆☆

      Od dziesięciu lat przyjmuję Propranolol w dawce 2x80mg, obecnie mając 36 lat. Ze względu na występujące działania niepożądane, moja lekarka zaproponowała zmianę leku na Mizodin. Rozpocząłem terapię od 1/4 tabletki przyjmowanej wieczorem. Obserwuję, że rano występuje u mnie senność i uczucie otumanienia, które na szczęście ustępuje około południa. Mam nadzieję, że te efekty uboczne są przejściowe i z czasem będę mógł zwiększyć dawkę leku. Lekarka przedstawiła mi również inne opcje terapeutyczne, takie jak leczenie toksyną botulinową oraz zabieg z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego (MRg-FUS). Niestety, ta druga metoda, choć nieinwazyjna, wiąże się ze znacznymi kosztami i nie jest objęta refundacją.

      Odpowiedz
  2. ★★★☆☆

    Od dłuższego czasu zmagam się z drżeniem samoistnym, na które przyjmuję propranolol w dawce 40 mg, trzy razy dziennie po dwie tabletki. Około pół roku temu neurolog wprowadził do mojej terapii dodatkowy lek – Mizodin 250 mg. Obecnie jestem na etapie przyjmowania trzech tabletek dziennie. Po kilku miesiącach stosowania nie zauważam jednak ani pozytywnych, ani negatywnych efektów nowego leku, a co niepokojące, drżenie wydaje się nawet nasilać. Kontynuuję obserwację i planuję omówić te kwestie z lekarzem podczas najbliższej wizyty kontrolnej.

    Odpowiedz
  3. ★★★★☆

    Po zażyciu zaledwie ćwierci tabletki Mizodinu, przepisanego mi na drżenie samoistne, doświadczyłem wszystkich możliwych skutków ubocznych wymienionych w ulotce. Intensywność działań niepożądanych była na tyle silna, że nie jestem w stanie kontynuować terapii, nawet przez okres adaptacyjny. W moim przypadku lek wykazał wyjątkowo mocne działanie nawet przy tak niewielkiej dawce. Z mojego doświadczenia wynika, że należy zachować szczególną ostrożność przy rozpoczynaniu terapii tym preparatem, nawet przy stosowaniu minimalnych dawek. Reakcja organizmu na lek może być bardzo intensywna.

    Odpowiedz
  4. ★☆☆☆☆

    Niestety musiałam przerwać terapię Mizodinem. Już po zażyciu połowy tabletki pojawiły się bardzo nieprzyjemne skutki uboczne – czułam się jak po wypiciu pół litra alkoholu. Wystąpiły silne zawroty głowy, zaburzenia równowagi i nudności. To było okropne doświadczenie. Mimo że w ulotce zaznaczono, że te objawy mijają z czasem, nie byłam w stanie kontynuować leczenia.

    Odpowiedz
  5. ★★★☆☆

    Od dziesięciu lat zmagam się z samoistnym drżeniem rąk. W tym czasie konsultowałem się z wieloma neurologami, którzy przepisywali mi głównie propranolol w dawce 3 razy dziennie po 2 tabletki 40 mg, niestety bez zadowalających efektów. Przełomem okazało się zastosowanie leku Mizodin 250 mg – już po przyjęciu połowy tabletki, w czasie około dwóch godzin, zaobserwowałem znaczącą poprawę. Po raz pierwszy od lat mogę normalnie wykonywać codzienne czynności: pisać, jeść posiłki oraz samodzielnie trzymać szklankę z napojem jedną ręką. Wprawdzie pojawiły się pewne działania niepożądane w postaci bólu i zawrotów głowy, jednak według informacji medycznych, objawy te powinny ustąpić wraz z kontynuacją terapii. Na ten moment przyjąłem dopiero połowę tabletki, a efekty są zdumiewające. Będę kontynuował leczenie pod kontrolą lekarza i obserwował dalsze rezultaty.

    Odpowiedz
    • ★★★☆☆

      Po półtorarocznej kuracji Mizodinem muszę niestety stwierdzić, że nie zauważam znaczącej poprawy w zakresie drżenia. Co więcej, w trakcie stosowania leku pojawiły się dodatkowe dolegliwości w postaci zawrotów głowy. Początkowe objawy drżenia utrzymują się na tym samym poziomie mimo długotrwałego przyjmowania preparatu. Jest to dla mnie rozczarowujące, ponieważ liczyłem na skuteczne złagodzenie objawów. Podzielę się tymi obserwacjami z lekarzem prowadzącym podczas następnej wizyty, by przedyskutować możliwość modyfikacji terapii lub rozważenie alternatywnych metod leczenia.

      Odpowiedz

7 komentarzy o leku Mizodin

Dodaj komentarz


Przydatne zasoby