Żeby zapewnić najlepsze wrażenia, my oraz nasi partnerzy używamy technologii takich jak pliki cookies do przechowywania i/lub uzyskiwania informacji o urządzeniu. Wyrażenie zgody na te technologie pozwoli nam oraz naszym partnerom na przetwarzanie danych osobowych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalny identyfikator ID w tej witrynie. Brak zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre funkcje.
Kliknij poniżej, aby wyrazić zgodę na powyższe lub dokonać szczegółowych wyborów. Twoje wybory zostaną zastosowane tylko do tej witryny. Możesz zmienić swoje ustawienia w dowolnym momencie, w tym wycofać swoją zgodę, korzystając z przełączników w polityce plików cookie lub klikając przycisk zarządzaj zgodą u dołu ekranu.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Niestety, muszę przyznać, że wciąż zmagam się z uporczywym bólem, który znacząco wpływa na moją codzienną aktywność. Szczególnie trudne jest dla mnie dłuższe stanie w miejscu, a każda zmiana pozycji z siedzącej na stojącą wywołuje intensywny ból. Próbuję zaadaptować się do obecności stałego, niewielkiego bólu, o ile nie ogranicza on znacząco mojej mobilności. Jednak zaczynam przypuszczać, że będę musiała nauczyć się żyć z tymi dolegliwościami na stałe. Jest to dla mnie trudne doświadczenie, szczególnie obserwując osoby, które nie muszą zmagać się z takimi ograniczeniami. Staram się jednak zachować pozytywne nastawienie i szukać sposobów na poprawę jakości życia mimo tych dolegliwości.
Przyjmuję Katadolon w dawce jednej tabletki wieczorem jako lek na rwę kulszową. Muszę przyznać, że preparat skutecznie pomaga mi w przesypianiu nocy, co znacząco poprawia jakość mojego życia. Jednak jako pacjent kardiologiczny po przebytym zawale serca, z wszczepionym kardiowerterem, mam uzasadnione obawy dotyczące potencjalnego zwiększenia dawkowania. Chciałbym dowiedzieć się od innych pacjentów z podobnymi doświadczeniami, czy stosowanie większej ilości tabletek może mieć niekorzystny wpływ na układ sercowo-naczyniowy? W moim przypadku kwestia bezpieczeństwa terapii jest szczególnie istotna ze względu na przebyte problemy kardiologiczne.
Ze względu na uzależnienie od opiatów (Tramalu i Transtecu) lekarz przepisał mi Katadolon. Moja historia z bólem kręgosłupa sięga roku 1989, kiedy zdiagnozowano u mnie wielopłaszczyznowe przepukliny i wypukliny w odcinku lędźwiowym. Świadomie zrezygnowałam z operacji, obawiając się niepowodzenia zabiegu i do dziś podtrzymuję tę decyzję.
Początkowo leczyłam się zastrzykami przeciwbólowymi (Ketonal, Olfen i inne), połączonymi z regularną rehabilitacją i masażami dwa razy w miesiącu. Niestety, zabiegi zaczęły powodować znaczne skoki ciśnienia, do tego stopnia, że rehabilitanci musieli pomagać mi wstać z łóżka. Zastrzyki przynosiły jedynie czasową ulgę. Moja siedząca praca zawodowa oraz codzienne dźwiganie zakupów regularnie prowokowały nawroty bólu.
Przełom nastąpił w 2011 roku, gdy nowy lekarz przepisał mi plastry Transtec. Stopniowo zwiększano ich moc, a wymiana następowała co 4 dni. Przez długi czas czułam się wspaniale – bez bólów głowy czy żołądka, można powiedzieć, że osiągnęłam idealny komfort życia. Niestety, z czasem pojawiły się niepokojące objawy: problemy z pamięcią, trudności w pisaniu i zawroty głowy. Podejrzewano nawet udar lewej półkuli mózgowej. Po hospitalizacji na neurologii i serii kroplówek odzyskałam świadomość, jednak kategorycznie zabroniono mi przyjmowania opiatów (Transtec i Tramal).
Od dwóch dni stosuję Katadolon (2 razy dziennie). Niestety, nie tylko powrócił ból kręgosłupa i pośladka, ale dodatkowo lek bardzo źle wpływa na mój żołądek. Po każdej dawce przez 2-3 godziny odczuwam dolegliwości żołądkowe i dziwne oszołomienie, przypominające stan po spożyciu alkoholu. Mam nadzieję, że to tylko początkowa reakcja organizmu na nowy lek. Czy ktoś z Was miał podobne doświadczenia? Czy jest szansa, że te nieprzyjemne objawy miną, a lek zacznie skutecznie zwalczać ból?
Jestem pod ogromnym wrażeniem skuteczności przeciwbólowej tego preparatu. Już po przyjęciu pierwszej dawki odczułam znaczącą ulgę w dolegliwościach bólowych. Co najważniejsze, efekt terapeutyczny był nie tylko natychmiastowy, ale i długotrwały – po trzech dniach regularnego stosowania ból całkowicie ustąpił. To niezwykle skuteczny lek, który naprawdę pomaga w zwalczaniu bólu i poprawia jakość życia. Polecam osobom zmagającym się z przewlekłym bólem, oczywiście po wcześniejszej konsultacji z lekarzem.