Szczaw – właściwości lecznicze, działanie, zastosowanie i przeciwwskazania
Szczaw to roślina, którą większość z nas zna głównie z talerza – jako bazę aromatycznej, kwaskowatej zupy szczawiowej. Tymczasem za tym pospolitym „chwastem” z łąk i przydroży kryje się jedna z najstarszych roślin leczniczych w historii medycyny. Już w starożytności stosowano go na niestrawność, szkorbut i schorzenia skóry, a w polskiej medycynie ludowej ssano wiosną jego liście, by „oczyścić krew” po zimie. Współczesna fitoterapia patrzy na szczaw nieco trzeźwiej, ale wciąż docenia bogactwo zawartych w nim substancji czynnych: garbników o działaniu ściągającym, antrachinonów regulujących pracę jelit, flawonoidów chroniących naczynia oraz dużej dawki witaminy C i łatwo przyswajalnego żelaza. Jednocześnie szczaw to roślina, którą trzeba jeść z głową – ta sama substancja, która nadaje liściom charakterystyczny kwaśny smak, czyli kwas szczawiowy, w nadmiarze potrafi obciążyć nerki. W tym artykule wyjaśniamy, czym właściwie jest szczaw, jakie gatunki spotkamy w Polsce, za co odpowiadają jego substancje czynne, w jakich dolegliwościach bywa pomocny, jak bezpiecznie go przygotować oraz komu zdecydowanie odradza się jego spożywanie. Piszemy przystępnie, ale rzetelnie – tak, by po lekturze korzystać ze szczawiu świadomie i bez ryzyka.
Czym jest szczaw i jakie gatunki spotkamy w Polsce
Szczaw (łac. Rumex) to rodzaj wieloletnich roślin zielnych z rodziny rdestowatych (Polygonaceae), do której należą także rabarbar i gryka. Na świecie opisano około 200 gatunków szczawiu, a w samej Polsce rośnie ich około dwudziestu. Większość z nich to rośliny niewymagające, które porastają łąki, pastwiska, przydroża, rowy i nieużytki, często traktowane przez ogrodników i rolników jak uciążliwe chwasty. Charakterystyczny dla całego rodzaju jest kwaśny smak liści oraz drobne, niepozorne, wiatropylne kwiaty zebrane w wiechy.
W praktyce, mówiąc „szczaw”, najczęściej mamy na myśli kilka konkretnych gatunków, które różnią się wyglądem i nieco profilem działania, ale mają wiele cech wspólnych. Najważniejsze z nich to szczaw zwyczajny (Rumex acetosa) – ten duży, „kuchenny”, z którego gotuje się zupę; szczaw polny, zwany też zajęczym (Rumex acetosella) – drobniejszy, o czerwonawych pędach, typowy dla kwaśnych i jałowych gleb; szczaw kędzierzawy (Rumex crispus) i lancetowaty (Rumex hydrolapathum) – cenione dawniej w lecznictwie; a także szczaw tępolistny (Rumex obtusifolius). Warto wiedzieć, że nie wszystkie gatunki nadają się do jedzenia w tej samej formie, a surowcem zielarskim są zwykle młode, wiosenne liście, czasem także korzeń.
Skład chemiczny i substancje czynne
Lecznicze działanie szczawiu wynika przede wszystkim z obecności trzech głównych grup związków biologicznie czynnych: antrachinonów (antrazwiązków), garbników oraz innych polifenoli, w tym flawonoidów. To właśnie ich wzajemne proporcje decydują o tym, jak dany surowiec wpływa na organizm – dlatego ten sam rodzaj rośliny potrafi działać zarówno ściągająco, jak i delikatnie przeczyszczająco. Obok nich szczaw dostarcza witamin, składników mineralnych oraz – co kluczowe dla bezpieczeństwa – sporej ilości kwasu szczawiowego i jego soli.
Wśród antrachinonów w szczawiu znajdziemy między innymi emodynę, reinę, chryzarobinę i kwas chryzofanowy. Grupę flawonoidów reprezentują z kolei kwercetyna, rutyna, hiperozyd, kemferol i witeksyna. Oprócz kwasu szczawiowego roślina zawiera też inne kwasy organiczne – cytrynowy, jabłkowy i winowy – które współtworzą jej kwaśny smak. Poniższa tabela porządkuje najważniejsze substancje czynne i ich rolę w organizmie.
| Substancja czynna |
Główne działanie |
| Garbniki (taniny) |
Ściągające, przeciwbiegunkowe, przeciwzapalne, hamujące rozwój drobnoustrojów |
| Antrachinony (m.in. emodyna, reina, kwas chryzofanowy) |
Pobudzające perystaltykę jelit, w większych ilościach działanie przeczyszczające |
| Flawonoidy (kwercetyna, rutyna, hiperozyd) |
Przeciwutleniające, uszczelniające naczynia krwionośne, lekko moczopędne |
| Witamina C |
Wzmacniająca odporność, antyoksydacyjna, niezbędna do produkcji kolagenu |
| Beta-karoten i witamina A |
Wspierające skórę, błony śluzowe i wzrok, przeciwzapalne |
| Żelazo |
Wspomagające w niedokrwistości i tworzeniu czerwonych krwinek |
| Kwas szczawiowy i szczawiany |
Odpowiadają za kwaśny smak; w nadmiarze obciążają nerki (patrz: bezpieczeństwo) |
Co ważne, zawartość garbników w surowcach z rodzaju Rumex bywa bardzo wysoka – w niektórych częściach rośliny sięga nawet około 30 procent. Roślina dostarcza też witamin z grupy B, witaminy E, krzemu, magnezu, wapnia, potasu, błonnika oraz niewielkich ilości saponin.
Właściwości lecznicze i działanie na organizm
Szczaw działa wielokierunkowo, a jego efekty bywają wręcz pozornie sprzeczne – i właśnie to czyni go tak interesującym surowcem. Przyjrzyjmy się najważniejszym obszarom.
Wpływ na układ pokarmowy
To najlepiej poznane zastosowanie szczawiu. Dzięki dużej zawartości garbników roślina działa ściągająco na błonę śluzową jelita grubego i bywa stosowana jako łagodny środek przeciwbiegunkowy – z tego powodu szczaw chętnie wykorzystywano nawet w pediatrii, by zmniejszać nasilenie biegunki. Z drugiej strony obecne w nim antrazwiązki delikatnie pobudzają perystaltykę, co częściowo równoważy zapierające działanie garbników i bywa pomocne przy zaparciach. Działanie przeczyszczające jest silniejsze w przypadku korzenia, który zawiera więcej antrachinonów niż liście. Dodatkowo kwaśny smak surowca pobudza wydzielanie śliny, soków żołądkowych i żółci, dzięki czemu szczaw tradycyjnie stosowano dla poprawy apetytu i ułatwienia trawienia cięższych, tłustych posiłków. Surowe lub gotowane liście bywały też zalecane przy dolegliwościach wątroby i pęcherzyka żółciowego.
Działanie moczopędne i krwiotwórcze
Szczawiowi od dawna przypisuje się delikatne działanie moczopędne, za które odpowiadają głównie flawonoidy. W medycynie ludowej wspomagał on pracę nerek i dróg moczowych, a wiosenne kuracje liśćmi szczawiu miały „oczyszczać krew” z nagromadzonych przez zimę produktów przemiany materii. Ze względu na zawartość łatwo przyswajalnego żelaza roślinę uważano też za środek krwiotwórczy, pomocny w niedokrwistości – zwłaszcza wyciągi ze szczawiu lancetowatego, bogatego w żelazo, bywają wymieniane jako wsparcie w terapii anemii z niedoboru żelaza. Trzeba jednak pamiętać, że „oczyszczanie organizmu” to raczej język tradycji niż precyzyjny opis medyczny.
Skóra i zastosowanie zewnętrzne
Szczaw ma długą historię stosowania zewnętrznego. Rozgniecione, świeże liście przykładano na stłuczenia, obrzęki, trudno gojące się rany, oparzenia, czyraki i różne zmiany skórne, a naparem przemywano owrzodzenia. Odpowiadają za to przede wszystkim garbniki i flawonoidy, które działają ściągająco, przeciwzapalnie i ograniczają rozwój bakterii. Napar płukany w jamie ustnej bywał wykorzystywany do łagodzenia stanów zapalnych dziąseł, aft oraz przy bólu zęba.
Witamina C, odporność i szkorbut
Historycznie szczawie były ważnym źródłem witaminy C – stosowano je w leczeniu i zapobieganiu szkorbutowi, czyli chorobie wynikającej z niedoboru tej witaminy, objawiającej się między innymi krwawieniem dziąseł i rozchwianiem zębów. Co ciekawe, niektóre gatunki szczawiu zawierają więcej witaminy C niż cytryna. Dziś tę witaminę doceniamy przede wszystkim za wsparcie odporności, działanie przeciwutleniające oraz udział w produkcji kolagenu, ważnego dla kondycji skóry i naczyń krwionośnych.
Szczaw w medycynie ludowej i mieszanka Essiac
Szczaw towarzyszył człowiekowi jako roślina lecznicza od starożytności, a różne jego gatunki stosowano w zależności od dolegliwości – jedne na biegunki, inne na szkorbut czy zmiany skórne. Wielcy lekarze i botanicy odrodzenia zalecali wyciągi z korzeni szczawiu jako środek łagodnie rozwalniający, wątrobowy i żółciopędny. Szczególnie ciekawym wątkiem jest udział szczawiu w pradawnej mieszance ziołowej znanej jako Essiac, której receptura wywodzi się od północnoamerykańskich Indian ze szczepu Ojibwa i była stosowana w łagodzeniu przewlekłych dolegliwości; dokładne proporcje składników pozostają tajemnicą producentów.
Warto jednak postawić sprawę jasno: choć szczawiowi przypisuje się rozmaite właściwości, a mieszance Essiac – tradycyjne zastosowanie w wielu schorzeniach, nie ma rzetelnych dowodów naukowych potwierdzających skuteczność szczawiu czy Essiac w leczeniu nowotworów lub innych poważnych chorób. Tego rodzaju środki nie zastępują leczenia zaleconego przez lekarza i nie powinny opóźniać diagnostyki ani terapii. To rozróżnienie między tradycją a udowodnioną medycyną jest kluczowe dla bezpieczeństwa pacjenta.
Formy stosowania i preparaty zielarskie
Surowcem zielarskim pozyskiwanym ze szczawiu są przede wszystkim liście (Rumicis folium) oraz ziele (Rumicis herba), rzadziej korzeń. W aptekach i zielarniach można spotkać szczaw w postaci suszonego ziela lub wyciągu, które zachowują cenne substancje czynne rośliny. Najlepiej zbierać młode, wiosenne liście, ponieważ są najbogatsze w składniki aktywne i jednocześnie zawierają mniej kwasu szczawiowego niż starsze.
Najczęściej spotykane formy wykorzystania szczawiu to:
- Napar z liści lub ziela – tradycyjnie przygotowywany z około 1–2 g suszonego surowca na 150 ml wody, pity 2–3 razy dziennie; stosowany m.in. przy dolegliwościach trawiennych i jako środek moczopędny.
- Świeży sok z liści – ceniony dawniej za działanie moczopędne i pobudzające apetyt.
- Okłady i kompresy – z rozgniecionych, świeżych liści, przykładane na stłuczenia, obrzęki i podrażnienia skóry.
- Preparaty apteczne (suszone ziele, wyciąg) – stosowane zgodnie z zaleceniami na ulotce.
Zaleca się, by kuracje ziołowe szczawiem nie trwały zbyt długo bez przerwy – zwykle mówi się o okresie rzędu 2–4 tygodni. Niezależnie od formy, stosowanie szczawiu w celach leczniczych warto skonsultować z lekarzem lub farmaceutą, zwłaszcza przy chorobach przewlekłych i przyjmowaniu innych leków.
Wartości odżywcze szczawiu
Poza działaniem leczniczym szczaw jest po prostu wartościowym, niskokalorycznym warzywem liściastym. Dostarcza witaminy C, beta-karotenu, witaminy E oraz witamin z grupy B, a także żelaza, magnezu, potasu i wapnia. Zawiera również błonnik pokarmowy, niewielką ilość białka, a nawet śladowe ilości kwasów omega-3 i omega-6. Poniższa tabela przedstawia przybliżone wartości odżywcze w przeliczeniu na 100 g świeżych liści – konkretne liczby różnią się w zależności od gatunku, pory zbioru i warunków, w jakich roślina rosła.
| Składnik (na 100 g) |
Wartość przybliżona |
| Wartość energetyczna |
ok. 20–22 kcal |
| Białko |
ok. 2 g |
| Błonnik pokarmowy |
ok. 2–3 g |
| Witamina C |
ok. 48 mg |
| Witamina A (jako ekwiwalent) |
znacząca ilość |
| Potas |
ok. 390 mg |
| Magnez |
ok. 100 mg |
| Wapń |
ok. 44 mg |
| Żelazo |
ok. 2,4 mg |
Jak widać, przy bardzo niskiej kaloryczności szczaw oferuje sporą dawkę witaminy C oraz cennych minerałów, dlatego w rozsądnych ilościach może być wartościowym dodatkiem do diety osób zdrowych.
Przeciwwskazania, bezpieczeństwo i możliwe działania niepożądane
To najważniejsza część artykułu, bo szczaw – mimo „naturalnego” pochodzenia – nie jest obojętny dla zdrowia. Jego głównym problemem jest wysoka zawartość kwasu szczawiowego; w liściach szczawiu zwyczajnego bywa go nawet około 500 mg na 100 g, czyli więcej niż w szpinaku. Kwas ten wiąże w organizmie wapń, tworząc nierozpuszczalne szczawiany wapnia, które mogą odkładać się w nerkach w postaci kamieni lub piasku, a także zaburzać równowagę mineralną. Co istotne, toksyczne właściwości szczawiu utrzymują się również po wysuszeniu surowca, choć w mniejszym stopniu.
Ryzyko działań niepożądanych rośnie zwłaszcza przy spożywaniu dużych ilości przez dłuższy czas oraz u dzieci i osób starszych. Do możliwych objawów nadmiaru należą bóle brzucha, nudności i wymioty, biegunka, wykwity skórne, a w cięższych przypadkach uszkodzenie nerek (objawiające się m.in. krwią w moczu, zmniejszoną ilością oddawanego moczu i obrzękami kończyn), osłabienie pracy serca z obniżeniem ciśnienia oraz zmniejszona krzepliwość krwi.
Szczególną ostrożność powinny zachować następujące osoby:
- Pacjenci z kamicą nerkową, zwłaszcza szczawianowo-wapniową – dla nich szczaw jest przeciwwskazany lub dopuszczalny jedynie w śladowych ilościach.
- Osoby z dną moczanową – szczególnie w okresie zaostrzenia dolegliwości.
- Osoby z chorobami nerek, osteoporozą oraz dolegliwościami reumatycznymi.
- Dzieci oraz kobiety w ciąży – w ich przypadku zaleca się dużą ostrożność.
- Osoby z alergią na szczaw lub nietolerancją histaminy.
Na szczęście ryzyko można znacząco zmniejszyć dzięki kilku prostym zasadom:
- Łącz szczaw z produktami bogatymi w wapń – śmietaną, mlekiem, jogurtem, serem lub jajkami; wapń wiąże część kwasu szczawiowego już w jelitach.
- Gotuj szczaw – obróbka termiczna obniża zawartość kwasu szczawiowego (klasyczna zupa szczawiowa ze śmietaną to dobry przykład bezpiecznego dania).
- Pij dużo wody – rozcieńczenie moczu ogranicza wytrącanie się szczawianów w drogach moczowych.
- Zachowaj umiar – szczaw najlepiej traktować jako sezonowy dodatek, a nie codzienny składnik diety, i wybierać młode liście wiosenne.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Osoby przewlekle chore lub przyjmujące leki powinny skonsultować stosowanie szczawiu, zwłaszcza w celach leczniczych, ze specjalistą.
Czy szczaw jest zdrowy?
Dla osób zdrowych, w rozsądnych ilościach – tak. Jest niskokaloryczny, dostarcza witaminy C, beta-karotenu, żelaza i potasu oraz związków o działaniu przeciwzapalnym i ściągającym. Problemem jest jednak kwas szczawiowy, dlatego nie należy spożywać szczawiu w dużych ilościach ani codziennie, a niektóre osoby powinny go unikać.
Dlaczego szczaw może być szkodliwy?
Odpowiada za to wysoka zawartość kwasu szczawiowego, który wiąże wapń i tworzy nierozpuszczalne szczawiany. Mogą one odkładać się w nerkach w postaci kamieni, a w nadmiarze prowadzić do zaburzeń mineralnych i obciążenia nerek. Z tego powodu szczawiu nie poleca się przede wszystkim osobom z kamicą nerkową.
Kto nie powinien jeść szczawiu?
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z kamicą nerkową (zwłaszcza szczawianową), z dną moczanową w okresie zaostrzenia, z chorobami nerek, osteoporozą i dolegliwościami reumatycznymi, a także dzieci i kobiety w ciąży. Ostrożność zaleca się również osobom z alergią na szczaw lub nietolerancją histaminy.
Jak ograniczyć szkodliwe działanie kwasu szczawiowego?
Najprościej łączyć szczaw z produktami bogatymi w wapń, na przykład ze śmietaną lub mlekiem w zupie – wapń wiąże część szczawianów, ograniczając ich wchłanianie. Pomaga też gotowanie szczawiu, picie odpowiedniej ilości wody oraz niespożywanie go w dużych ilościach.
Na co pomaga szczaw?
Tradycyjnie stosowano go przy biegunce (działanie ściągające garbników), pomocniczo przy zaparciach, dla pobudzenia apetytu i trawienia, jako środek moczopędny oraz przy niedokrwistości (dzięki zawartości żelaza). Zewnętrznie wykorzystywano go na stłuczenia, podrażnienia skóry i stany zapalne błony śluzowej jamy ustnej.
Czy szczaw leczy nowotwory?
Nie. Choć szczaw bywa składnikiem tradycyjnych mieszanek ziołowych, takich jak Essiac, którym przypisuje się rozmaite właściwości, nie ma rzetelnych dowodów naukowych potwierdzających jego skuteczność w leczeniu nowotworów. Tego rodzaju środki nie zastępują leczenia zaleconego przez lekarza i nie powinny opóźniać diagnostyki.
Czy szczaw można jeść codziennie?
Nie jest to zalecane. Ze względu na zawartość kwasu szczawiowego szczaw najlepiej traktować jako sezonowy dodatek spożywany okazjonalnie, a nie codzienny element diety – zwłaszcza w przypadku skłonności do kamicy nerkowej.
Bibliografia
- Li JJ, Li YX, Li N, Zhu HT, Wang D, Zhang YJ. The genus Rumex (Polygonaceae): an ethnobotanical, phytochemical and pharmacological review. Nat Prod Bioprospect. 2022;12(1):21. DOI: 10.1007/s13659-022-00346-z PMID: 35710954
- Vasas A, Orbán-Gyapai O, Hohmann J. The Genus Rumex: Review of traditional uses, phytochemistry and pharmacology. J Ethnopharmacol. 2015;175:198-228. DOI: 10.1016/j.jep.2015.09.001 PMID: 26384001
- Bello OM, Fasinu PS, Bello OE, Ogbesejana AB, Adetunji CO, Dada AO, Ibitoye OS, Aloko S, Oguntoye OS. Wild vegetable Rumex acetosa Linn.: Its ethnobotany, pharmacology and phytochemistry – A review. South African Journal of Botany. 2019;125:149-160. DOI: 10.1016/j.sajb.2019.04.018
- Mitchell T, Kumar P, Reddy T, Wood KD, Knight J, Assimos DG, Holmes RP. Dietary oxalate and kidney stone formation. Am J Physiol Renal Physiol. 2019;316(3):F409-F413. DOI: 10.1152/ajprenal.00373.2018 PMID: 30566003
- PDQ Cancer Complementary and Alternative Medicine Editorial Board. Essiac/Flor Essence (PDQ®): Patient Version. In: PDQ Cancer Information Summaries [Internet]. Bethesda (MD): National Cancer Institute (US); 2002-. PMID: 26389455. Bookshelf ID: NBK66020.